startuj z golfmedia.pl | dodaj nas do ulubionych
Strona główna arrow Artykuły arrow Postołowo Golf Club
ShortNews
Pole golfowe w Darłowie?

Image

Do czterech zachodniopomorskich pól golfowych może dołączyć w niedługim czasie nowy obiekt.

 
LOGOWANIE





Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!
REKLAMA
ReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklama


Postołowo Golf Club Drukuj Email
11.12.2005.

ImageJako drugie do omówienia wybraliśmy najstarsze trójmiejskie pole golfowe. Zostało ono wybudowane przez Polonusa Williama Siwka w Postołowie na południe od Gdańska.



 Pole w Postołowie zostało oddane do użytku 1994 roku. Inwestorem jest Polak, który wrócił z zagranicy - William Siwek. Pole zawsze było prywatnym ranchem Pana Siwka. Na polu panowały dziwne reguły, na przykład przez kilka lat obowiązywał przepis, że nie członek może w ciągu roku zagrać w Postołowie określoną maksymalną liczbę rund golfa. Co ciekawe zakaz ten był respektowany.

 Pole zawsze słynęło z drożyzny, wpisowe było równie imponujace jak na polu w Rajszewie. Ilości członków oficjalnie nie podawano ale było ich około 30 po kilku latach działania klubu. "Wieść gminna" głosiła, że dzieje się tak specjalnie aby panu Siwkowi plebs nie deptał pola. Elitarność klubu sprawiała, że nie odegrał on praktycznie żadnej roli w promocji i rozwoju golfa w Polsce.

 Osobiście po raz pierwszy zawitałem na pole w 1998 roku, aby zobaczyć jak to, legendarne prywatne gospodarstwo wygląda. Już na początku spotkałem się z nieprzyjemnym przyjęciem w recepcji. Pani była niekompetentna i nieżyczliwa. Gdy poprosiłem o "golf planner" odburknęła, że nie ma. Aby wybić koszyk piłek na drivingu musiałem zapłacić 50 zł opłaty za używanie pola treningowego, plus oczywiście żeton  na piłki.

 W 2000 roku zostałem zaproszony na turniej Sinac Cup organizowany przez właściciela kontenerowego biznesu Leszka Sykuta. Pan Sykut miał dwie siedziby swojej firmy, w Szczecinie oraz w Trójmieście i był członkiem klubu w Postołowie. Organizowane przez niego turnieje, były w ówczesnym czasie najsłynniejsze wśród wszystkich turniejów organizowanych w Polsce. Po grze podczas bankietów stoły uginały się od najbardziej wyszukanych potraw z dziczyzną na czele. Gwoli sprawiedliwości trzeba przyznać, że ekskluzywną atmosferę podgrzewała już sama okazja zagrania na tym polu.

 Pole jest przepiękne, długie, urozmaicone i wymagające. Przez wiele lat było jedynym polskim polem spełniającym normy do organizacji najlepszych turniejów zawodowych. Zawsze doskonale utrzymane było doskonałą okazją do zagrania rundy na najwyższym poziomie. Pole słynie z ogromnych greenów. "Zielone lotniska" są doprawdy imponujące. Z tego co pamiętam markery odległości wyznaczają odległość do początku greenów. Aby dobić na środek greenu trzeba było często brać dwa kije więcej.

 Słynny jest dołek nr 4. Niezbyt długie Par 5 zbudowane na całej długości na brzegu jeziora. Dołek zakręca w lewo a po prawej stronie jest granica pola. Rozpoczynamy drive nad wodą, do fairway-u jest ze 150 m, a strzał zbyt ostrożny wpada "out of bound", prawdziwe wyzwanie. Green na tym dołku leży za wodą, opancerzony kamiemmym murem. Teren ostro opada w stronę wody. Grając putt z góry, jeśli dołek jest w dole greenu nad wodą, nie sposób zatrzymać piłki w okolicy dołka. Piłka toczy się nieuchronnie do wody.

 Innym słynnym dołkiem jest szestnastka. Długie par trzy, z białych markerów do greenu jest 207 m. Rozpoczyna się z "ambony" zawieszonej nad wodą. Dołek jest całkowicie pozbawiony fairway-u, zamiast niego jest woda. Nie ma wyjścia, trzeba trafić prosto na green. Jest on otoczony wkoło wodą, z przodu jest bunkier a z prawej las. Wielu graczy pogrzebało już na tym dołku szansę zwycięstwa w turnieju.

Poniżej zamieszczamy kilka informacji zaczerpniętych z oficjalnej strony klubu www.golf.com.pl

 Projektantem tego pola jest szwedzki architekt pól golfowych Jeremy Turner. Pole w Postołowie jest 18-dołkowym polem klasy mistrzowskiej i rozciąga się na obszarze ponad 100 hektarów, a długość trasy do gry wynosi 6515 metrów. Zdaniem wybitnego holenderskiego specjalisty od budowy i pielęgnacji pól golfowych - Jeffreya P. Collingea, który wizytował kilka tysięcy pól na całym świecie - pole w Postołowie jest wyjątkowo malownicze, ciekawe krajobrazowo i technicznie, może więc zaspokoić gusta najbardziej wymagających graczy.

 Według Golf Magazin pole zostało sklasyfikowane w pierwszej 50-tce pól golfowych w Europie. Tylko z tej grupy wybierane są pola mające rangę międzynarodową, na terenie których rozgrywane są zawody golfowe klasy światowej. Wysoka pozycja Postołowa w czołówce europejskich pól golfowych pozwoliła na zorganizowanie XXIII Drużynowych Mistrzostw Europy Juniorów U-21 w 2003r.

Zdjęcie na czołówce: Rafał Podkański z Warszawy zagrywa dogranie do greenu na 4 dołku.

Komentarze
Szukaj
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


 

 
 

Wszelkie prawa zastrzeżone
golfmedia.pl © 2005