startuj z golfmedia.pl | dodaj nas do ulubionych
Strona główna arrow Aktualności arrow Golfowe Pożegnania
ShortNews
Pole golfowe w Darłowie?

Image

Do czterech zachodniopomorskich pól golfowych może dołączyć w niedługim czasie nowy obiekt.

 
LOGOWANIE





Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!
REKLAMA
ReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklama


Golfowe Pożegnania Drukuj Email
31.10.2007.

Image Święto Wszystkich Świętych sprzyja podsumowaniom i zadumie nad losem człowieka. Prawie dwa lata minęło od smierci naszego kolegi z Binowa Romka Pomianowskiego (na zdjęciu). Przypomnijmy krótką notkę biograficzną. Niedawno pożegnaliśmy Edwarda Pilcha założyciela Golf Klub Pszczyna. Cześć ich pamięci.

 Środowisko golfowe w Polsce jest na tyle młode, że na szczęście nieczęsto przychodzi nam żegnać na wieczność golfowych przyjaciół z pola. Czasem jednak los, który "jest myśliwym" zabiera któregoś z nas.

 Tak pisaliśmy o śmierci Romana Pomianowskiego:

 "Z głębokim żalem zawiadamiamy, że w sobotę 7 stycznia 2006 roku zmarł nagle Roman Pomianowski. Wracał z Warszawy samolotem rejsowym, do Szczecina już nie doleciał.

 Romek był Kapitanem Żeglugi Wielkiej. Ostatnio zatrudniony na stanowisku Wiceprezesa Zarządu Morskich Portów Szczecin-Świnoujście. Jego nazwisko było wymieniane na giełdzie kandydatów do objęcia funkcji podsekretarza stanu, odpowiedzialnego za sprawy gospodarki morskiej w Ministerstwie Infrastruktury.

 Prywatnie był golfistą, członkiem klubu Binowo Park i naszym przyjacielem. W 2005 roku zrobił bardzo duży postęp golfowy. Osiągnął handicap 12,2. Wygrał kilka turniejów, między innymi Baltic Cup rozgrywany 6-7 sierpnia 2005 roku na polach golfowych w Binowie i Kołczewie. Bardzo cieszył się jak pobił w tym turnieju z wynikiem 78 uderzeń swój rekord życiowy.

  Wiosną 2004 roku przyszło pierwsze ostrzeżenie. Z zawału wyprowadzili go lekarze kliniki na Arkońskiej w Szczecinie. Szybko powrócił do zdrowia, ale nie zwolnił tempa, aż do dziś kiedy wyruszył w swój ostatni rejs."

 We wrześniu 2007 roku pożegnaliśmy Edwarda Pilcha, założyciela Klubu Golfowego w Pszczynie.

 Tak napisano na stronach PZG po jego śmierci:

 "Jego pasja i zamiłowanie do golfa sprawiły, że w Pszczynie powstało pole golfowe. Pomysł zrodził się w 1998 roku, dzięki staraniom i zaangażowaniu Edwarda Pilcha już rok później rozpoczęto budowę. Był wspaniałym gospodarzem Klubu, który założył we wrześniu 2000 roku. Dbał o swoich klubowiczów i równocześnie doglądał osobiście prac prowadzonych codziennie na terenie pola.

 Na zawsze pozostanie w pamięci wszystkich uczestników turniejów jako gościnny, serdeczny, dbający o wszystko organizator. Wraz z żoną Łucją stworzył również cykl turniejów Eduardo Cup na Majorce. Jego odejście to wielka strata dla polskiego golfa i dla nas wszystkich."


Komentarze
Szukaj
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


 

 
 

Wszelkie prawa zastrzeżone
golfmedia.pl © 2005