startuj z golfmedia.pl | dodaj nas do ulubionych
Strona główna arrow Artykuły arrow Szczecin Open - okruchy historii
ShortNews
Pole golfowe w Darłowie?

Image

Do czterech zachodniopomorskich pól golfowych może dołączyć w niedługim czasie nowy obiekt.

 
LOGOWANIE





Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!
REKLAMA
ReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklama


Szczecin Open - okruchy historii Drukuj Email
03.10.2007.
Image4 pażdziernika 2007 rusza dziesiąty Szczecin Open. Zanim zaczniemy pasjonować się jego przebiegiem siegnijmy trochę do  dziesięcioletniej historii tego turnieju. Pierwsza jego edycja odbyła się w "pionierskich" czasach polskiego golfa. Świadczy o tym opis tego wydarzenia.

 Pierwsza jego edycja odbyła się w "pionierskich" czasach polskiego golfa. Świadczy o tym opis tego wydarzenia.

 W I Mistrzostwach Szczecina w Golfie rozegranych 11 listopada 1998 roku na polu Amber Baltic Golf Club w Kołczewie uczestniczyło 35 graczy w tym trzech zawodowców. "Aura nagrodziła odważnych graczy! O godzinie 9.00 gdy pierwsze flighty wychodziły na pole jednocześnie z 1 i 10 dołka było jeszcze nieco mgliście i chłodno. Po godzinie jednak mgła ustąpiła, niebo się rozpogodziło i zaczęło z lekka przygrzewać jesienne słońce. Nie było nawet wiatru, zwykle wiejącego w Kołczewie!" - czytamy w opisie turnieju sporządzonym w 10 numerze Golf Mediatour.

 W turnieju mogli grać udział gracze mogący wylegitymować się stałym lub czasowym zameldowaniem na terenie byłego województwa szczecińskiego lub też pracą na tym terenie przynajmniej od 1 stycznia 1998 roku. Jak widać termin "open" rozumiano wówczas nieco inaczej niż obecnie. Zacytujmy więc tytułem ciekawostki dalszą część relacji z magazynu Golf - "Ostatnie zespoły zeszły z pola o godzinie 15:30, przy wciąż ładnej pogodzie. Na 19 dołku wzmacniano nadwątlone siły potrawami z grilla i namiętnie dyskutowano o przebiegu turnieju. Nieoczekiwanie sporo emocji w tej dyskusji wywołał spór, czy ze względu na udział zawodowców turniej nie powinien w swej nazwie zawierać słowa „open”". Historia jednoznacznie rozsądziła ten humorystyczny spór.

 W pierwszych historycznych Mistrzostwach Szczecina, wśród amatorów mężczyzn, zwyciężył Paweł Gwarda, przed Rickiem Wegerem i Sławomirem Pińskim. Spośród kobiet najlepsza była Ewa Błażejczyk. Małgosia Gwarda pogodziła – zwyciężając, czterech konkurujących z nią juniorów. W rywalizacji zawodowców najlepszy był Marek Sokołowski.


 Lista uczestników I Mistrzostw Szczecina w Golfie rozegranych 11 listopada 1998 roku na polu Amber Baltic Golf Club w Kołczewie!


Dorośli:

Bich Marcin
Bil Bogusław
Błażejczyk Ewa
Borg Hasse (pro)
Buyse John
Ćwiek Tomasz
Delacour Pierre
Dobrzyński Jarosław
Dutczak Jerzy
Folta Zbigniew
Gaszyński Jarosław
Gwarda Paweł
Jabłoński Witold
Kozieras Ryszard (pro)
Kwiatkowski Mirosław
Łangowski Hieronim
Martuś Andrzej
McRae David
Miedziński Franciszek
Miner Michael
Murgrabia Wojciech
Niewęgłowska Maria
Niewęgłowski Zdzisław
Pawełek Zdzisław
Piński Sławomir
Sokołowski Marek (pro)
Tadeusz Longin
Weger Rick
Wilk Józef


Juniorzy:

Erdman Wojtek
Folta Michał
Gwarda Małgorzata
Piński Przemysław
Sikorski Piotr

 Drugie Mistrzostwa Szczecina miały miejsce w Kołczewie na polu Amber Baltic Golf Club 17 października 1999 roku. Kanadyjczyk Rick Weger zrewanżował się Pawłowi Gwardzie za porażkę w poprzednich mistrzostwach i z wynikiem 83 zajął bezapelacyjnie pierwsze miejsce. Paweł Gwarda miał 90 uderzeń a trzeci był Krzysztof Woźniak 94.

Pierwszy raz w Binowie

 Trzecia edycja turnieju Szczecin Open została rozegrana jesienią 2000 roku, po raz pierwszy na nowo otwartym 18-dołkowym polu Binowo Park pod Szczecinem.

"Natomiast groźba fatalnego występu na koniec sezonu zawisła nad dyrektorem Sławomirem Pińskim. Po dobrym starcie, na pierwszym dołku dwa razy wyrzucił piłkę na aut i zaliczył na nim dziewięć uderzeń. Widząc to, jedni przewidywali klęskę po niedawnym imieninowym święcie dyrektora, inni zaś wciąż liczyli na jego klasę i ogranie. Nie przeliczyli się i na mecie stwierdzono, że z 87 uderzeniami uzyskał on jednakowy wynik z równo tego dnia grającym Bogusławem Bilem. Powiedzmy szczerze, prawdą okazało się tym razem przekonanie, że gospodarzom pomagają nawet ściany. Bowiem na 18 dołku piłka Sławomira Pińskiego uderzyła w kamienny murek mostka i wylądowała na greenie!" - czytamy opis turnieju w 16 numerze Golf Mediatour z 2000 roku.

 Ostatecznie Sławomir Piński zwyciężył na drugim dołku dogrywki. Było to na dziewiątym dołku w Binowie, po niezbyt udanym drive do rough, zwycięzca umieścił piłkę wspaniałym strzałem na greenie 3 metry od flagi.

Nie wygrał tylko w klasyfikacji kobiet

 Czwarty Szczecin Open w 2001 roku wygrał we wszystkich klasyfikacjach amatorów Piotr Dąbrowiecki, 16-letni wówczas, obiecujący junior ze Szczecina. Tym razem turniej składał się z dwóch 18-dołkowych rund rozgrywanych z mistrzowskich białych tees. Piotr Dąbrowiecki zaczął turniej wspaniale kończąc inauguracyjną rundę z doskonałym wynikiem 78 uderzeń. Po raz pierwszy zagrał wtedy poniżej 80 uderzeń na polu Binowo Park. Druga runda zagrana 83 dała mu w sumie wynik 161 i dziesięć uderzeń przewagi na drugim w klasyfikacji Krzysztofem Woźniakiem z Zielonej Góry. Trzeci był Rick Weger 173 uderzenia. Turniej miał formułę „open” tak, że w turnieju wystartowali również zawodowcy. Najlepsi byli Mike O/Brien i Marcin Stekmasiak, którzy w finałowej rundzie zaliczyli po cztery birdies. Jako ciekawostkę podajmy, że w turnieju rozgrywano również kategorię „Najlepszy Szczecinianin” - pewnie dla połaskotania lokalnych ambicji. Uczestnikom wydawało się  wtedy całkiem naturalne, że Mistrzostwa Szczecina są dla szczecinian.


Mistrzostwa jeszcze bardziej otwarte

W piątym wydaniu turnieju Szczecin Open rozgrywanym w 2002 roku po raz pierwszy formuła zawodów była całkowicie otwarta. W głównej klasyfikacji amatorzy musieli na równych prawach konkurować z profesjonalistami. Po pierwszej rundzie prowadził Marek Sokołowski (74) wyprzedzając o dwa uderzenia Marcina Stelmasiaka i cztery Mike'a O'Briena. W finale Marcin Stelmasiak zagrał dużo lepiej i ostatecznie zwyciężył z wynikiem 150 uderzeń. Dwaj jego główni rywale: Mike O'Brien i Marek Sokołowski podzielili się drugim miejscem z wynikiem 153. Najlepszym amatorem okazał się Piotr Robełek (182), który wyprzedził Kacpra Bobalę (170) i Pawła Grzelaka (171).


Profesjonalzacja Szczecin Open

Przełomowe w historii Szczecin Open okazały się dwa lata 2003 i 2004. Po kryzysie gospodarczym z początku dwudziestego pierwszego stulecia w obu tych latach turniej miał najwyższą w Polsce rangę Polish Open. Staraniem dyrekcji klubu z Binowa przywrócono organizowanie Otwartych Mistrzostw Polski. W 2003 roku pula nagród wynosiła skromne 35.000 zł, a największą zasługą jest to, że turniej Polish Open w ogóle się odbył. Zmienił się format turnieju, dużo większą wagę zaczęto przykładać do występu dobrych zawodowców. Można powiedzieć, że turniej się sprofesjonalizował i to zarówno co do poziomu występujących graczy jak i wyników sportowych. W 2003 roku, w szóstej edycji turnieju najlepszy okazał się Anglik - James Bray. Pierwszego dnia zawodów James Bray – Amerykanin pracujący w Niemczech zdobył rekord pola (66 uderzeń). Dało mu to prowadzenie, którego według obserwatorów nie miał prawa obronić w następnych rundach. Sensacja była tym większa, że James nie jest graczem turniejowym, ale nauczycielem gry, nie mającym wiele czasu na częsty udział w zawodach. Bray zagrał następnie równe trzy rundy i pokonał z wynikiem 284 (-4) faworyzowanych: Szkota Johna Granta 287 (-1) i Francuza Bertranda Kieffera 289 (+1). Tym razem, najlepszy z Polaków, Marcin Stelmasiak 291 (+3) musiał zadowolić się czwartym miejscem. Klasyfikację amatorów wygrali dwaj binowscy juniorzy Piotr Dąbrowiecki 312 (+24) przed Maxem Sałudą 316 (+28).

 James Bray dodatkowo znany w Polsce jako zdolny golfowy showmen specjalizujący się w trickach golfowych, w następnym roku przyjechał bronić tytułu. Musiał jednak uznać wyższość Australijczyka Dale Harrisa. W 2004 roku turniej odbył się po raz siódmy, tym razem pula nagród wyniosła 40.000 zł. Turniej był rozgrywany w tak trudnych warunkach atmosferycznych, że zwycięzca po turnieju powiedział „w Australii jest w zimie cieplej niż w Polsce latem”. Czołówka zawodów uformowała się już po pierwszej rundzie. Prowadzili z wynikiem 70(-2) trzej gracze: Dale Harris - Australijczyk mieszkający na stałe w Ystad w Szwecji, Szwed Frederick Mansson pracujący w tym samym klubie i Mike O'Brien -Anglik mieszkający i pracujący w Polsce. Dale Harris zagrał niezwykle równe cztery rundy 70,71,70,70 i z wynikiem 281 (-7) nie dał szans rywalom. Mike O'Brien 283 (-5) był drugi a Frederick Mansson trzeci 290 (+2). Z amatorów najlepszy był Max Sałuda, który z wynikiem 309 (+21) zajął 12 miejsce w klasyfikacji generalnej wyprzedzając wielu zawodowców. Drugiego dnia zawodów Max uzyskał 68 uderzeń (-4) co było drugim wynikiem w całej stawce graczy.

 Następne lata przyniosły dalszy rozwój turnieju - w 2005 roku pula nagród wzrosła do 80.000 zł, natomiast w roku 2006  do 120.000 zł, nadając turniejowi Szczecin Open rangę wyższą niż turnieje z cyklu EPD Tour czy Telia Tour.

Podwójny tryumf Szwedów

 Ósmy Szczecin Open w 2005 roku wygrał Szwed Fredrick Mansson. Trzy dni turniejowych zmagań zakończył z wynikiem 210 czyli 6 poniżej par i wyjechał z Polski bogatszy o 18.000 złotych. Drugie miejsce zajął rodak zwyciezcy Olofsson Morgan, który ostatniego dnia zagrał najlepszą rundę w turnieju - 66 uderzeń, a trzeci był Niemiec Michael Kranz (obaj zakończyli turniej z wynikiem 215 (-1). Największą niespodzianką Szczecin Open był występ Macieja Pawłowskiego z Łodzi, będącego wówczas w dobrej formie. W Szczecinie dodatkowo sprzyjało mu szczęście – choćby w finale, na ostatnim dołku, kiedy uderzenie z fairwayu trafiło na green dopiero po tym jak piłka odbiła się od dachu namiotu w którym powoli rozpoczynał się bankiet. Ostatecznie Pawłowski zakończył rywalizację na 6 miejscu i to on okazał się najlepszym z Polaków startujących w Szczecin Open 2005. Najlepszym amatorem okazał się Max Sałuda ze Szczecina, który w klasyfikacji ogólnej zajął 14 miejsce z wynikiem (+17) tracąc 23 uderzenia do zwycięzcy.


Najlepszych dziesięciu zawodników Szczecin Open 2005.


1 Mansson Freredick   69 69 72     210 (-6)

2 Olofsson Morgan      77 72 66     215 (-1)

2 Krantz Michael         75 67 73     215 (-1)

4 Kellner Maximillian    71 77 71     219 (+3)

5 Grant John                72 74 76     222 (+6)

6 Pawłowski Maciej     74 74 76     224 (+8)

7 O'Brien Mike             74 73 77     224 (+8)

8 Stelmasiak Marcin    76 75 74     225 (+9)

9 Engdhal Henrik        72 76 78     226 (+10)

10 Sjoqvist Martin       78 74 76     228 (+12)

Najsilniej obsadzony turniej w Polsce

 W roku ubiegłym odbyła się dziewiąta edycja turnieju Szczecin Open. W 2006 roku zwyciężył Michael Jonzon, który ma w swoim dorobku zwycięstwo w turnieju z cyklu European Tour: Portugese Open. Zwycięstwo nie przyszło mu jednak łatwo, do ostatniego dołka walczył o zwycięstwo z Polakiem Marcinem Stelmasiakiem. Ostatecznie zadecydowało doświadczenie i większa odporność psychiczna Szweda.

 Przed rundą finałową Michael Jonzon miał trzy uderzenia przewagi nad Peterem Bronsonem i Benjaminem Ludwigiem. Marcin Stelmasiak był czwarty i miał cztery uderzenia straty. Przy takiej przewadze turniej wydawał się rozstrzygnięty. Marcin rozpoczął wspaniale swoją rundę. Grał wyśmienicie i do półmetka odrobił trzy uderzenia. Po dziesiątym dołku remisował z Jonzonem a po 13 dołku nawet prowadził jednym uderzeniem. Na czternastym dołku obaj wielcy rywale zagrali po eagle (dwa uderzenia poniżej normy na dołku). Kibicom mocno zabiły serca, że wygra Polak. Niestety chybiony putt Marcina na piętnastym dołku znowu zrównał stan meczu. Nastąpił doskonały finisz Michaela Jonzona, Szwed zagrał dwa berdie (jedno uderzenie lepiej niż norma na dołku) na ostatnich dwóch dołkach. Marcin Stelmasiak już nie był w stanie dotrzymać mu kroku i przegrał ze stratą dwóch uderzeń.

 Turniej Szczecin Open był najsilniej obsadzonym golfowym turniejem zawodowców spośród rozegranych w 2006 roku w Polsce. Brało w nim udział 71 zawodowców i 12 amatorów z 21 krajów świata. Poziom zawodów był bardzo wysoki 22 graczy zagrało par (norma uderzeń) lub lepiej. Zwycięzca ukończył turniej z wynikiem 202 uderzenia (-14). Drugi - Marcin Stelmasiak miał wynik 204 (-12), a trzeci Guido Van Der Valk 206 uderzeń (-10). Na czwartym miejscu zawody ukończyło czterech graczy, z takim samym wynikiem 208 (-8). Byli to trzej Szwedzi: David Gustafsson, Johan Palmdahl, Christian Eriksson oraz Holender Ruben Wechler.

Image

Józef Wilk, Paweł Gwarda i młody Kuba Ossowski - uczestnicy pierwszych Mistrzostw Szczecina na polu golfowym Amber Baltic Golf Club w 1999 roku.

 

Komentarze
Szukaj
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


 

 
 

Wszelkie prawa zastrzeżone
golfmedia.pl © 2005