startuj z golfmedia.pl | dodaj nas do ulubionych
Strona główna arrow Aktualności arrow Pojedynek Mistrzów
ShortNews
Pole golfowe w Darłowie?

Image

Do czterech zachodniopomorskich pól golfowych może dołączyć w niedługim czasie nowy obiekt.

 
LOGOWANIE





Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!
REKLAMA
ReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklama


Pojedynek Mistrzów Drukuj Email
04.10.2007.
Image Pierwszy dzień Szczecin Open zakończył się prowadzeniem Australijczyka Dale Harrisa, który trymfował już w tym turnieju przed trzema laty. Inauguracyjną rundę Dale zagrał w 66 uderzeń. Faworyt turnieju i ubiegłoroczny mistrz Michael Jonzon zajmuje jak dotąd trzecie miejsce z dwoma uderzeniami straty.

 Mistrzów Szczecin Open rozdziela z wynikiem 67 Peter Bronson - Amerykanin mieszkający i pracujący w Polsce, który jest trumfatorem Polish Open z 2005 roku.

 O poziomie pierwszej rundy najbardziej dobitnie świadczy fakt, że wynik lidera (-6) jest tylko o dwa uderzenia gorszy od rekordu pola w Binowie 64 (-8) należącego od 2004 roku do młodego Austriaka - Michaela Mosera uczestnika EGA Challenge Trophy Boys. Rekord ten wyrównał podczas ubiegłorocznego turnieju Michael Jonzon.

 Michael Jonzon a własciwie według szwedzkiej wymowy Mikel nie martwi się swoim, trzecim jak dotąd miejscem. Najważniejsze, aby przez pierwsze dwa dni turnieju nie stracić kontaktu z czołówką - mówi. Turniej tak naprawdę rozstrzyga się podczas rundy finałowej, często dopiero na ostatnich dołkach. Zza pleców rywali łatwiej atakować niż, bronić zdobytej przez pierwsze dni turnieju przewagi - dodaje.

 Tegoroczny sezon golfowy był bardzo udany dla Michaela Jonzona, zarobił podczas niego ponad ćwierć miliona euro. Po kilku latach przerwy Jonzon wrócił do nalepszych Europejskich rozgrywek - European Tour. Podkreśla, że renesans jego formy nastąpił po jego zwycięstwie w Szczecin Open 2006. Wygrywając w Szczecinie zyskał nową motywację do kontynuowania golfowej kariery. W tym roku był trzy razy w pierwszej dziesiątce turniejów z cyklu European Tour.

 Faworyt turnieju najlepiej wypoczywa oglądając filmy i korzystając z dobrodziejstw SPA i dobrych hoteli. Na polu golfowym po złym zagraniu motywuje się zwiększając koncentrację towarzyszącą następnemu uderzeniu. Ma świadomość konieczności pracy nad odpornoscią psychiczną. Współpracuje z psychologiem sportowym od 2000 roku. Stara się zachować z nim kontakt osobisty lub telefoniczny przynajmniej raz na tydzień. Podczas turnieju Szczecin Open jego cadim jest żona (na zdjęciu na czołówce Michael Jonzon i cadie-żona). Filigranowa blondynka nosi 25 kilogramowy wór za mężem. Jestem biegaczką i taki wysiłek wzmacnia moje mięśnie, robię to z przyjemnoscią - mówi z usmiechem. Czasem nie zapakuję kilku kijów do torby żeby miała lżej, oczywiście jak żona nie widzi - dodaje, śmiejąc się Michael.

 Zapytany co poleca golfistom dla polepszenia wyników odpowiada - trening, trening i jeszcze raz trening. Należy przy tym lwią jego część poświęcać na doskonalenie tzw. krótkiej gry czyli puttowania i chipowania. Niby wszyscy to wiedzą. Sęk w tym, że niewielu amatorów tak robi. Może to jest przyczyną, że od 40 lat średni poziom amatora mężczyzny wynosi hcp 19 i nie zmienił się praktycznie mimo wielkiego postępu sprzętowego.

 Podczas konferencji prasowej w Hotelu Park w Szczecinie. Prezes PGA Polska Marek Podstolski przekazał dyrektorowi pola w Binowie Sławomirowi Pińskiemu piłkę golfową podpisaną przez Anglika Nicka Faldo - pięciokrotnego gracza zwycięskiej drużyny europejskiej Ryder Cup, zdobywcy Pucharu Świata, pierwszego Europejczyka, który w jednym sezonie wygrał milion dolarów.

 W organizację tegorocznego Szczecin Open mocno zaangażowało się Miasto Szczecin. Przymiotnik open - otwarty doskonale wpisuje się hasło reklamowe miasta - Szczecin jest otwarty na Sport - podkreślił Piotr Wachowicz Dyrektor Biura Promocji Urzędu Miejskiego w Szczecinie.

 Wracając do wyników pierwszej rundy turnieju z przykrością trzeba stwierdzić słabą formę polskiej nadziei Marcina Stelmasiaka, który jest po pierwszej rundzie 11 z wynikiem 75. Wyprzedzają go:  młody amator z Binowa Max Sałuda i młody pro z Kołczewa Jakub Ossowski. Obaj z wynikiem 74 zajmują ex equo szóste miejsce.

 W piątek 5 października odbedzie się druga runda turnieju. Zwycięzcę poznamy w sobotę 6 października.

Komentarze
Szukaj
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


 

 
 

Wszelkie prawa zastrzeżone
golfmedia.pl © 2005