startuj z golfmedia.pl | dodaj nas do ulubionych
Strona główna arrow Artykuły arrow 10 sekund po ... słabym uderzeniu
ShortNews
Pole golfowe w Darłowie?

Image

Do czterech zachodniopomorskich pól golfowych może dołączyć w niedługim czasie nowy obiekt.

 
LOGOWANIE





Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!
REKLAMA
ReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklamaReklama


10 sekund po ... słabym uderzeniu Drukuj Email
24.02.2008.
Image Jak zachować się po kiepskim uderzeniu. Czy po gorszym uderzeniu odczuwasz złość i frustrację, które wpływają na dalszy przebieg twojej gry? Przeczytaj kilka wskazówek dotyczących psychologii golfa. Jak powinieneś zareagować, aby nie miało to przełożenia na twą grę?
Wyobraź sobie taką oto scenę: odczuwasz dużą presję i fatalnie uderzasz piłkę. Powiedzmy to dosadniej - partaczysz chipa w pobliżu greenu. Cóż więc się wydarzy w ciągu następnych 10 sekund? Najpierw zaklniesz sobie siarczyście i uderzysz kijem o ziemię. Następnie pobiegniesz co sił ku miejscu, gdzie odskoczyła ci piłka, chwycisz mocno swój kij i potężnie wnerwiony wykonasz kilka uderzeń próbnych. A wszystko po to, by na koniec spudłować dokładnie tak samo jak wcześniej. Tak więc, mimo że zaledwie przed chwilą udał ci się fantastyczny drive na wysokość flagi na krótkim dołku par 4, odchodzisz z mierną szóstką.
Ze spuszczoną głową, pełną kłębiących się myśli, maszerujesz ku następnemu tee, a w międzyczasie zapominasz wszystko, czego się do tej pory nauczyłeś o swingowaniu. Ze złością, dla kurażu, wymachujesz driverem. Po czym z całych sił wysyłasz piłkę na kilometry od zamierzonego celu, pod całkowicie chybiony adres, jakbyś zapomniał kodu pocztowego. Najwyższy czas, aby oczyścić umysł…

1. ZAAKCEPTUJ SWÓJ BŁĄD
Twój mózg nienawidzi błędów i dlatego jak najszybciej chce je naprawić lub usunąć z pamięci. Stąd bierze się ten szalony pośpiech, któremu ulegasz. Niektórzy gracze klubowi lubią ironizować widząc, ile czasu zawodowi gracze lub klubowi „pozerzy” poświęcają na celebrowanie rutynowych ruchów przed każdym uderzeniem. Ale te na pozór śmieszne, rutynowe ruchy mają przeciwdziałać właśnie takiej szkodliwej, instynktownej reakcji umysłu.

2. ZACZNIJ NAPRAWIAĆ BŁĄD
Musisz wyrobić w sobie przyzwyczajenie i sam zacząć celebrować rutynowe ruchy przed każdym uderzeniem. Pomogą ci one przygotować się fizycznie i mentalnie do następnego uderzenia. Jeżeli przed każdym podobnym uderzeniem nauczysz się przyjmować identyczny model zachowania, to bez większego trudu skupisz się na tym, co masz w danej chwili zrobić.
        
3. SKUP SIĘ NA UDERZENIU
Rutynowe ruchy informują twój mózg, że przystępujesz do całkiem nowego uderzenia i wcale nie myślisz o tych uderzeniach, które już wykonałeś (czytaj: zepsułeś). W ten sposób jesteś w stanie skupić całą swoją uwagę oraz zaangażowanie wyłącznie na tym jednym, jedynym uderzeniu, i to bez jakichkolwiek głośno wymówionych odniesień do katastrofy, która mogła ci się chwilę wcześniej przydarzyć.

4. KONSEKWENTNIE KONTYNUUJ
Kiedy obserwujesz znakomitego gracza, który zrobił właśnie jakiś poważny błąd, to taki gracz z reguły zaklnie krótko i zwróci oczy ku niebu. Ale już po chwili pochyli się nad torbą z kijami, wybierze sobie nowy kij (nawet tego samego „kalibru”), weźmie głęboki oddech, na powrót przyjmie właściwą pozycję, wykona ściśle określoną liczbę swingów próbnych i uderzy piłkę tak, jakby w ogóle nic się nie stało.  

5. BĄDű ZDYSCYPLINOWANY
Uwierz, że naprawdę opłaca się poświęcić trochę czasu na wypracowanie i przećwiczenie własnych rutynowych ruchów, które będziesz celebrował przed każdym uderzeniem. Tak jak musztra w wojsku, rutynowe ruchy mają ochronić twój umysł przed niebezpieczeństwem, jakim jest uleganie emocjom, oraz mają zapobiec kłopotliwym pytaniom, które twój umysł zadaje ci akurat wtedy, gdy czujesz na sobie presję. Tak długo, jak pozostaniesz zaprogramowany na reagowanie za każdym razem dokładnie w ten sam sposób, tak długo będziesz potrafił wykluczyć ze swego pola uwagi wszystko co zbędne. Rozegrasz każde uderzenie tak, jak na to zasługuje, i pozostaniesz całkowicie skoncentrowany na tym, co masz w danej chwili zrobić.


Tekst pochodzi z nowego dwumiesięcznika o golfie – GOLFMANIA. Pierwszy, bezpłatny numer 100-stronicowego magazynu otrzymać można, wypełniając formularz na stronie www.golfmania.pl. Pismo tworzone jest przy współpracy z brytyjskimi tytułami – Golf World i Today’s Golfer. Następny numer (wraz z filmem szkoleniowym na DVD) ukaże się na przełomie marca i kwietnia. Dostępny będzie w Klubach Golfowych oraz w wybranych salonach prasowych („Inmedio”, „Relay”, „Kolporter”).
Komentarze
Szukaj
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


 

 
 

Wszelkie prawa zastrzeżone
golfmedia.pl © 2005